Zbliża się lato. Nie ma się co czarować. Czy zauważyłeś, że prędkość upływu czasu jest wprost proporcjonalny do temperatury otoczenia? :) Tak jest. Myślisz już o wakacjach? Czy rozmawiałeś już ze znajomymi odnośnie miejsca w którym spędzicie urlop? Podejrzewam, że ten temat będzie się robił coraz popularniejszy w towarzyskich kręgach. A TY? Wiesz już gdzie chciałbyś pojechać?
Jeśli już znalazłeś wymarzone miejsce to dobrze. Jeśli finanse nie pozwalają Ci spędzić czasu swobody i błogostanu w miejscu do którego zawsze chciałeś pojechać, zawsze możesz znaleźć alternatywne wyjście w postaci wakacji a'la "Berl Grylls" ;] . Mówię poważnie. Nie warto rezygnować z wyjazdu kosztem pieniędzy, bo to zawsze wiąże się z jakimiś przeżyciami. A one nas w pewien sposób budują. Jeśli nic nie przeżyjemy, będziemy mało interesujący. A przecież chodzi nam o coś zupełnie odwrotnego. Tak więc nie szukaj wykrętów, tylko dostosuj plany do możliwości. A będzie super. No to tyle w kwestii samej organizacji. Pozostaje nam kwestia brzucha!!!
Tak! Wziąłeś się za siebie? Jeśli tak to już widzisz na pewno pierwsze rezultaty. Możesz czuć się trochę osłabiony, jeśli zwiększyłeś aktywność fizyczną nie zmieniając diety. Więc zwróć też uwagę, czy dobrze zbilansowałeś posiłki po ćwiczeniach. Węglowodany w odpowiednim stosunku do białka z odrobiną łuszczu pomogą Ci nie przysypiać ;] Ze swojego doświadczenia polecam Ci kawę przed treningiem ;] to bardzo pomaga zachować dobre samopoczucie po ćwiczeniach.
A jeśli się nie wziąłeś za siebie, to zrób to już dzisiaj. Po pracy / szkole! Natychmiast. To nie boli, nic Ci się od tego nie stanie, nic Cię to także nie będzie kosztowało. Musisz tylko chcieć. Jeśli chcesz mieć dziewczynę, możesz sobie wytłumaczyć że jeśli umiesz wygrać ze sobą, to wygrasz też z nią ;] Czego Ci życzę! I wiem, że jeśli postąpisz według wskazówek to będziesz szczęśliwy osiągając swój cel. Pamiętaj: w pierwszym miesiącu ćwiczeń zobaczysz największe rezultaty. To ważne, żebyś potem nie tracił motywacji. Sukcesem jest również utrzymanie osiągniętego wyniku.
Reasumując: Idzie lato, bierz się za siebie. Bez względu na to jak wyglądasz i jaki efekt osiągniesz. Zawsze będziesz miał to poczucie, że coś dla siebie robisz! I to jest bezcenne.





